Restauracje z polskim jedzeniem.

Restauracje z polskim jedzeniem zostały jakiś czas temu częściowo wyparte. Zastąpiła je kuchnia azjatycka, amerykańska, włoska, grecka… Długo by wymieniać. Coraz ciężej jest znaleźć lokale, które oferują jedynie polskie jedzenie. Na ogół takie knajpki to swoisty misz-masz kulinarny. Obok rolady z kluskami i schabowego, można znaleźć hamburgera z frytkami i sałatkę grecką. Nie wpływa to dobrze na pojęcie Polaków o ich rodzimej kuchni. Za dziesięć lat może się okazać, że w świadomości młodzieży kebab to tradycyjne polskie danie.
Szkoda, że gastronomia tak mało przejmuje się poziomem polskiej kuchni w restauracjach. Powinniśmy dbać o swoją kulturę i swoje korzenie. A te dania, które gościły na polskich stołach jeszcze sto lat temu, dziś są już kompletnie zapomniane.
W czasach globalizacji nie ma niczego dziwnego w tym, że smaki i kultura jedzenia mieszają się między narodami. Jednak każdy powinien wspierać swoje krajowe, tradycyjne produkty.
W Grecji bardzo mocno dba się o oliwę i promuje ją nie tylko za granicą, ale również wśród własnej, lokalnej społeczności.
Jednak u nas bigos coraz częściej zastępujemy makaronem po chińsku, a zamiast schabowego rzucamy się na kebaba.
Dlatego dbajmy o swoje korzenie i otwierajmy restauracje z polskim jedzeniem. I nie zapominajmy o stołowaniu się w nich.