Restauracje ze świeżymi rybami nad morzem – czy w wakacje to możliwe?

Restauracje ze świeżymi rybami cieszą się ogromną popularnością nad polskim morzem. Szczególnie w wakacje. W końcu gdzie zjeść świeżą rybę, jeśli nie nad morzem?
Takie podejście sprawia, że mit o świeżych rybach w wakacje nad Bałtykiem, wciąż cieszy się dużą popularnością. Jest to mit bardzo szkodliwy i sprzyjający oszustwom.
Niestety, gastronomia w miejscowościach turystycznych często stoi na bardzo niskim poziomie. Zdesperowany turysta zje prawie wszystko, albo z głodu, albo z braku miejsca w innych knajpach. A jeśli taki turysta ma ochotę na świeżą rybkę, która jeszcze rano radośnie sobie pływała – znajdzie się kilku oszustów, którzy zapragną spełnić to marzenie.
Dlatego ostrzegam – wszystkie restauracje z szyldami „świeże ryby, prosto z kutra, rano łowione” są kłamstwem. Chyba że jakimś cudem znajdujecie się w pobliżu portu rybackiego.
Prawda jest bowiem taka, że w miesiącach wakacyjnych, w polskim morzu jest zakaz połowów. Jedynie małe kutry rybackie mogą łowić, ale wiadomo – nie są to obfite połowy. W związku z tym praktycznie wszystkie restauracje sprzedają ryby mrożone. Te uczciwe informują o tym od razu, te nieuczciwe – perfidnie kłamią. Przez co turysta nie zje w porządnym lokalu, tylko w podrzędnej budzie, byleby tylko ryba była świeża.