Zapach pieczywa

Z dzieciństwa zapewne wszyscy pamiętamy jak wchodziło się do piekarni i czuło się ten niesamowity zapach. Osoby starsze zapewne pamiętają takie ręczne krajalnicy do chleba, które stały na ladzie. To były czasy, kiedy chleb był chlebem, a nie tylko wypełniaczem czegoś, co go przypomina. Wtedy można było jeść chleb nie tylko wtedy kiedy był świeży, ale nawet kilka dni po upieczeniu. Czasy się zmieniły i teraz idziemy do supermarketu, a tam piękny zapach na pieczywie, które jest generowany sztucznie żeby przywołać nam właśnie te wspomnienia. Kupujemy od nich chleb jedziemy do domu, a on na drugi dzień nie nadaje się do zjedzenia, ale jak zapytamy to ktoś nam powie, że to naturalny chleb na zakwasie. Dzisiaj piekarnie robią wszystko żeby tylko zarobić na pieczywie, a nie skupiają się na jego jakości. Chleb jest coraz mniejszy, ale cena jest taka sama. Pozornie wszystko jest w porządku, ale co z tego jak musimy kupić dwa chleby żeby się tym najeść? Jeszcze trochę, a chleb będzie ważył tylko trochę więcej od dużej bułki. Wydawać by się mogło, że czasy będą się zmieniać na lepsze. Chleb będzie coraz lepszy i wszystko co jemy będzie bardzo dobrej jakości. Niestety z roku na rok coraz mniej w pieczywie jest mąki, ale coraz więcej chemii.

Dodaj komentarz