Ze skrajności w skrajność

Każdego dnia do naszego sklepu przyjeżdża samochód z pieczywem. Każdego dnia możemy zauważyć jednak zupełnie inne pieczywo. Jednego dnia bułki mogą być okrąglutkie, puszyste i dobrze wypieczone, a innego dnia płaskie, owalne i niedopieczone. Tylko dlaczego nigdy do naszego sklepu nie przyjeżdżają bułki pośredniego wyglądu? Obserwując codziennie bułki możemy zauważyć, że piekarnie przechodzą ze skrajności w skrajność. Jednego dnia być może za wcześnie wyjmą bułki z pieca lub dadzą za dużo mąki, a innego na odwrót. Nie mamy na to niestety wpływu i musimy pogodzić się z tymi bułkami, jakie przyjeżdżają do sklepu. Zawsze możemy spróbować zgłosić w sklepie, że nie odpowiadają nam takie bułki, jakie przyjeżdżają. Jednak nasza reklamacja nie zawsze może zostać uznana, a nasza prośba przekazana piekarni. Jeżeli jednak dobrze znamy kierowniczkę sklepu, wówczas łatwo można się dogadać i poprosić o przekazanie naszej prośby do piekarni. Być może nie wie ona, że klientom nie pasuje taki rodzaj pieczywa, a że nie mieli żadnych zgłoszeń wówczas nic nie zmieniają w swojej produkcji. Po takiej informacji na pewno produkcja zostanie odrobinę zmodyfikowana i dostosowana do gustu klientów sklepu. Trzeba jednak pamiętać, że każdy ma inny gust, a piekarnie dowożą pieczywo nie tylko do naszego sklepu, ale mają również zamówienia z całej okolicy.

Dodaj komentarz